Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mix inspiracji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mix inspiracji. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 maja 2013

Motywatory!


Moloko - The Time Is Now


Przy diecie konieczne jest motywowanie siebie do działań. Przypominanie sobie, dlaczego właściwie to robię? I co z tego będę miała?
Motywacja jest przede wszystkim zapalnikiem, który każe nam zrobić pierwszy krok. Kiedy ją znajdziemy dużo łatwiej jest nam porzucić utarte przyzwyczajenia i złe nałogi. Nie tylko w odchudzaniu, jest ona man potrzebna. We wszystkim co robimy, co chcemy zmienić czy osiągnąć potrzebujemy bodźca zwanego motywacją.


Mnie najbardziej motywują trzy rzeczy.
Po pierwsze zdjęcia, zarówno dziewczyn którym się udało zrzucić kilogramy jak i tych, którym odchudzanie pewnie nigdy nie było potrzebne. Wspaniałe są też zdjęcia stylizacji, które pięknie się prezentują na zgrabnych dziewczynach. Wtedy patrzę na nie i myślę sobie, że ja też kiedyś będę się tak prezentowała w np. krótkich spodenkach czy mini spódniczce;-) Mam takich zdjęć mnóstwo na komputerze, umieściłam je na pulpicie i często na nie spoglądam.





Jako osoba, która z nadmiarem kilogramów boryka się od niedawna posiadam kilka  za małych ubrań. Głównie spodni bo moją problematyczną strefą są biodra, uda i boczki oczywiście;-) Konkretnie dwie pary, w które bardzo chciałabym się wcisnąć w te wakacje.
Białe z podwyższonym stanem wciskam na siebie, ale wyglądam w nich jak baleronik, a wiadomo w białych spodniach nie ma przelewek, wszystko widać, trzeba się w nich dobrze prezentować:-)
Jeansy ledwie wciskam na tyłek, więc kiedy się w nich zapnę będzie wiadomo, że są efekty!





Ostatni motywator, ale chyba najważniejszy to komplementy, które zbieram coraz częściej;-)
Od koleżanek, siostry, mamy, ale przede wszystkim chłopaka! Naprawdę nic tak nie poprawia humoru i wywołuje uśmiechu jak szczery komplement i to w momencie, w którym najmniej się tego spodziewam.
Początkowo wstydziłam się ćwiczyć przy moim M. Bałam się, że będzie się śmiał kiedy zobaczy jak się wyginam na dywanie. Nic takiego nie miało miejsca, przeciwnie. Powiedział, że jest ze mnie bardzo dumny!
Matko jak mnie to uskrzydliło!:-)

A Was co motywuje najbardziej?

Jako że jest to post o motywatorach nie może ich zabraknąć!
Enjoy!















poniedziałek, 13 maja 2013

Kolejny kilogram i zdjęcia


GOTAN PROJECT - La Gloria


Eh... jak ten czas szybko leci... Dopiero wczoraj zorientowałam się, że to już tydzień od ostatniego posta. A tu znowu poniedziałek, kolejne ważenie i kolejny tydzień za mną. Piąty tydzień niczym nie różnił się od pozostałych czterech, no może tym, że byłam bardzo zalatana i stąd brak nowych wpisów.
Tak czy inaczej, trzymam dietę, ćwiczę i chudnę!
Waga znów mnie nie zawiodła i pokazała 64.1kg, czyli od ostatniego poniedziałku -1,6kg, a od poprzedniej soboty równo kilogram. Czyli kolejny idealny spadek!:-)


Dziś nawet zrobiłam sobie zdjęcia by porównać i zobaczyć czy faktycznie są efekty.
Zastanawiałam się czy je tu umieścić, ale co mi tam... nie widać może spektakularnych efektów, ale jakieś tam są.



Wiem, że jeszcze długa droga przede mną, ale powoli i sukcesywnie dążę do wymarzonej sylwetki. Mam nadzieję, że w wakacje będę mogła prezentować swoje "nowe", wyrzeźbione ciało w bikini;-) Teoretycznie do Lipca powinnam osiągnąć zamierzoną wagę, ale nie chcę niczego z góry zakładać. Puki co jest dobrze i mam nadzieję, że tak pozostanie;-)

Nie obejdzie się bez motywacji na kolejny tydzień!
Enjoy!