piątek, 17 maja 2013

Śniadanie raz!


Beth Ditto - I Wrote The Book


Mądrość ludowa powiada: "Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi."
To powiedzenie wspaniale odzwierciedla proporcje między posiłkami jakie powinniśmy zachować z ciągu dnia. Śniadanie jest koniecznym i najważniejszym posiłkiem, który rozkręca nasz metabolizm po "głoduwkowej" nocy. Wśród osób na diecie, w tym mnie, jest także ulubionym posiłkiem. Dlaczego? Ponieważ nie musimy martwić się za bardzo tym co i ile zjemy, bo i tak w ciągu dnia nasz organizm wszystko spali. Śniadanie powinno być sycące i pożywne, pożądane śniadanie to sygnał dla naszego organizmu, że będzie dziś dobrze karmiony przez co może pracować na wysokich obrotach. W ten sposób nasz metabolizm jest nakręcony i organizm szybciej spala dostarczane w ciągu dnia kalorie.
Na śniadanie najlepiej wybierać produkty zbożowe, bogate w błonnik, uzupełnione o warzywa, owoce  i nabiał. Najlepsze są wszelakiej maści musli i kanapki, które można komponować na tysiące sposobów. Dla mnie najlepszym i ukochanym śniadaniem są płatki owsiane z różnymi dodatkami. Uwielbiam je za to, że za każdym razem odkrywam jakieś nowe smaki i kombinacje, dzięki czemu nigdy się nie znudzi.






Dla osób na diecie, które tak jak ja zwracają uwagę na zjedzone kalorie na śniadanie zaleca się spożycie maksymalnie 500kcl. Czy to dużo? Moim zdaniem tak. Komponując różne zestawy śniadaniowe jeszcze nie udało mi się stworzyć takiego, który miałby 500kcl. Oczywiście wszytko zależy od tego co na takie śniadanie chcemy zjeść! Jeżeli odrzucimy smażone, tłuste i przetworzone produkty to w śniadaniu może się znaleźć dużo zdrowych i pożywnych rzeczy. Dla porównania:

500kcal = 2 kufle piwa
500 kcal = 3 łyżki majonezu
500kcal = 3 parówki wieprzowe
500kcal = 2 pączki Dount

lub

500 kcal = 4kg ogórków
500kcal = 1kg jogurtu greckiego 0%
500kcal = 1,5kg arbuza
500kcal = 2 kostki chudego twarogu 0%

Jest różnica co?




Nie będąc gołosłowną stworzyłam 10 zestawów śniadaniowych, są to przykładowe śniadanie jakie miałam okazję jeść. Dla ułatwienia proporcje podaję w sztukach lub łyżkach, a nie gramach;-)


I zestaw:

3 łyżki płatków owsianych, błyskawicznych (111kcal) + łyżka rodzynek (42kcal) + łyżka pestek dyni (56kcal) + średni banan (114kcal)
+ 3 łyżki jogurtu naturalnego 2% (45kcal) /lub jogurt 0% (24kcal) = 368kcl

II zestaw:

3 łyżki płatków owsianych, błyskawicznych (111kcal) + łyżka orzechów laskowych (94kcal) + 2 łyżki suszonej żurawiny (76kcal)
+ łyżka łuskanego słonecznika (56kcal) + garść truskawek (20kcal) + 3 łyzki jogurtu naturalnego 2% (45kcal) = 402kcal

III zestaw:

3 kromki chleba żytniego 100% (Piekarnia Familijna) (214,2kcal) + 3 plastry polędwicy drobiowej (56kcal) + 15 plasterków ogórka szklarniowego (9kcal) + 2 gotowane jajka (156kcal) = 435kcal + możemy posmarować chleb cienką warstwą masła (łyżeczka masła ma 36kcal)

IV zestaw:

3 kromki chleba graham (198kcal) + 6 plastrów twarogu chudego (206kcal) + 6 średnich rzodkiewek (12kcal) + 1 łyżka szczypiorku (1kcal)= 417kcal

V zestaw:

3 kromki chleba IG (o niskim indeksie glikemicznym) (198kcl) + 6 łyżeczek dżemu wiśniowego niskosłodzonego Łowicz (138kcl)
+ średni banan (114kcl) = 450kcal

VI zestaw:

 2 jajka sadzone na łyżeczce oliwy (254kcal) + 2 kromki chleba graham (132kcal) + średni pomidor (26kcal)= 412kcal

VII zestaw:

jajecznica usmażona z dwóch jajek na łyżeczce masła z łyżką szczypiorku (217kcal) + 2 kromki chleba żytniego 100% (142.8kcal)
+ 10 plasterków ogórka (6kcal) = 365,8kcal

VIII zestaw:

 pół kostki twarogu półtłustego (133kcal) + łyżka szczypiorku (1kcal) + pół średniego ogórka (12kcal)
+ 3 łyżki jogurtu naturalnego (45kcal) + 2 kromki chleba graham (132kcal) = 323kcal

IX zestaw:

10 posiekanych rzodkiewek (20kcal) + łyżka szczypiorku (1kcal) + cały serek wiejski Piątnica (194kcal)
+ 2 kromki chleba graham (132kcal) = 347kcal

X zestaw:

2 parówki cielęce (162kcal) + łyżka ketchupu (14kcal) + 2 kromki chleba graham (132kcal) + 2 średnie pomidory (52kcal) = 360kcl

Sprawdźmy ile kalorii miałyby ten zestaw w innym wydaniu:

2 parówki wieprzowe (342kcal) + łyżka ketchupu (14kacl) + łyżka majonezu (166kcal)
+ 2 kromki chleba pszennego (128kcal) + masło (74kcal) + 2 plasterki sera Gouda (178kcla) + 2 średnie pomidory (52kcal) = 954kcal!
Niemalże trzykrotnie więcej od dietetycznego odpowiednika!


Pamiętajmy o śniadaniu i o tym jakie dobrodziejstwa do nas płyną z jego jedzenia.

Nie zapominajmy również o tym, że jestesmy tym co jemy!;-)




16 komentarzy:

  1. o matulko dziekuje Ci za ten wpis!!!!!!!!! tysiace buziakow ulatwilas mi zycie kobieto!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj cieszę się niezmiernie, że pomogłam:)

      Usuń
  2. Przydatny wpis, nie ma co :) Ale ja jednak zostane przy swoich jajkach z kawą +/- owoc ;) to chyba juz kwestia przyzwyczajenia :) ale te maliny na zdjęciu to bym brała jak cygan jałmużnę :O
    Pozdrawiam, LLM.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój ulubiony posiłek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zwolenniczką śniadań. Chociaż czasem, aż mi ślinka cieknie, na takie nie dietetyczne, ale owsianka, czy kanapka z twarożkiem wystarczają w zupełności i sycą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja uwielbiam śniadania, to mój ulubiony posiłek wciągu dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nominowałam Cię do Liebster Bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzeba jeść śniadanie, jeśli tylko ma się trochę czasu z rana :) Cały dzień wydaje się lepszy, jeśli dobrze się go zacznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogłabym cały dzień nic nie jeść, ale bez śniadania z domu nie wyjdę, nie potrafię :) Zestawy ciekawe, często korzystam głównie z VIII :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śniadanie najważniejsze, ach, zdecydowanie! :) Wszystkie zestawy, które stworzyłaś są bardzo smaczne i wartościowe, podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gdzieś jeszcze czytałam, że po nocy nasz organizm jest spragniony cukru. Dlatego większość z nas z chęcią sięga z rana po słodsze rzeczy. U mnie rzeczywiście się to sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo prawdopodobne bo z tego co obserwuję większość dziewczyn je słodkie śniadania, ja z resztą też;)

      Usuń
  11. jest zasadnicza różnica :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne przepisy ! trzeba wypróbować, wszystko wygląda mega smakowicie ! będę zaglądać częściej, buźka :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie zestawy naprawdę pysznie sią zapowiadają :) może oprócz tego z parówkami bo osobiście jakoś za nimi nie przepadam, w przeciwieństwie do mojego Narzeczonego :) i teraz spróbuję przekonać go do cielęcych bo jakoś nigdy chyba nie jadł

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy zostawiony komentarz. Będzie mi bardzo miło odpowiedzieć na każdy z nich:-)