środa, 22 maja 2013

Po pierwsze drugie śniadanie!


Moloko - Forever More


Drugie śniadanie, często ignorowane i nie doceniane, jest bardzo ważnym posiłkiem między śniadaniem, a obiadem. Pełni ono istotna funkcję w utrzymaniu naszego metabolizmu na wysokich obrotach i pomaga zaspokoić głód do obiadu. Zjedzenie drugiego śniadanie, najczęściej w szkole lub pracy, zapobiega rozkojarzeniu i spadkowi sprawności naszego umysłu. Kiedy zjemy drugie śniadanie dużo trudniej będzie nam w czasie obiadu rzucić się na jakieś niezdrowe, przypadkowe pokarmy.




Większość z nas drugie śniadanie je poza domem, w pracy lub szkole. Wtedy najlepszym sposobem jest przyżądzenia go w domu, rano przed wyjściem lub kiedy brakuje nam czasu, dzień wcześniej np wieczorem.
Jest to najlepszy sposób by w ciągu dnia nie skusić się na kupowanie czegoś niezdrowego.
Przydatną rzeczą będą dla nas lunch box'y w różnych wymiarach, z przegródkami i dobrym zamknięciem. Dzięki nim w łatwy i bezpieczny sposób możemy zapakować jedzenia do pracy na cały dzień. Jest to dużo lepsze i wygodniejsze niż klasyczny woreczek na kanapki;-)





Drugie śniadanie powinno być jednak o wiele mniej obfite niż pierwsze. Osobą będącym na diecie zaleca się by miało ona maksymalnie 200 kcal. Czy to dużo? Dla mnie za mało! Rzadko udaje mi się zmieścić w tych 200 kaloriach, najczęściej moje śniadanie dobija do 300. Nie martwię się tym jednak, ponieważ na pierwsze śniadanie zazwyczaj nie udaje mi się zjeść 500kcal, więc zostawiam sobie pole do popisu;-)
Na szczęście drugie śniadanie to posiłek przy którym nie musimy jeszcze martwić się o nadmiar kalorii bo i tak do wieczora zdążymy je spalić:)
Co na drugie śniadanie? Podobnie jak na pierwsze, węglowodany, warzywa, owoce, nabiał, a nawet jeśli musimy to coś słodkiego.
Ja najczęściej stawiam na nieśmiertelne kanapki. Szybko się je robi i nie ma problemu z ich jedzeniem w pracy, do tego sycą na długo:)




Podobnie jak w poście o pierwszym śniadaniu, postanowiłam sporządzić 10 przykładowych zestawów śniadaniowych:


I zestaw:

2 kromki chleba żytniego 100% (142,8) + 4 plasterki pomidora (12kcal) + 2 liście sałaty (2kcal) + 2 plasterki szynki (102kcal)
= 258,8

II zestaw:

sałatka owocowa: pół banana (57kcal) + kiwi (42kcal) + pół średniego jabłka (47kcal) + szklanka truskawek (42kcal) + łyżka jogurtu (15kcal)= 203kcal

III zestaw:

2 kromki chleba IG (126kcal) + 2 plastry twarogu chudego (68kcal) + szczypiorek (1kcal) = 195kcal

IV zestaw:

2 gotowane jajka (156kcal) + sos: łyżka jogurtu naturalnego + łyżeczka majonezu + przyprawy (81kcal)
+ pomidor (26kcal) = 263kcal

V zestaw: 

sałatka: średni pomidor (26kcal) + ogórek świeży (23kcal) + łyżka kukurydzy konserwowej (15kcal)
+ główka cykorii (17kcal) + 10 kostek sera feta Arla light (30kcal) + przyprawy
+ kromka żytniego (71,4kcal) = 182,4kcal

VI zestaw:

serek wiejski Piątnica (194kcal) + 3 rzodkiewki (6kcal) + łyżka szczypiorku (1kcal) = 201kcal

VII zestaw:

zmiksowane: średni banan (114kcal) + szklanka jogurtu naturalnego 0% (95kcal) = 209kcal

VIII zestaw:

naleśnik z mąki graham o śr.28cm (186kcal) + plaster chudego twarogu (34kcal) + łyżeczka miodu (39kcal) = 259kcal

IX zestaw:

2 tosty z chleba razowego (150kcal) + 4 łyżeczki dżemu wiśniowego niskosłodzonego (92kcal) = 242kcal

X zestaw:

sałatka: 3 garście szpinaku (12kcal) + szklanka truskawek (42kcal) + 10 kostek fety Arla light (30kcal)
+ pół ogórka (12kcal)
sos: łyżeczka miodu (39kcal) + 3 łyżeczki oliwy (123kcal) + łyżeczka octu jabłkowego (1kcal) = 259kcal


Dla porównania sprawdziłam kaloryczność przeciętnego śniadania jakie kupujemy na szybko do pracy:

zupka błyskawiczna "złoty kurczak" = 320kcal
 2 drożdżówki z makiem = 650kcal
ciasto francuskie z kapustą = 347kcal
2 rożki francuskie z jabłkiem = 520kcal
bułka pszenna + gorący kubek = 288ckal

A co poza kaloriami? Cukier, glutaminian sodu, utwardzony tłuszcz, spulchniacze, barwniki... i tym podobne świństwa, żadnych wartości odżywczych!

A tak wyglądają moje śniadania:




A jak wygląda Wasze śniadanie do pracy/szkoły?


10 komentarzy:

  1. Muszę zacząć przygotowywać jakieś fajne lunchbox'y :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie rano królują jajka :D na drugie śniadanie często jem marchewkę :D

    OdpowiedzUsuń
  3. rewelacyjny wpis takich chce wiecej :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny blog!
    Jeżeli lubisz oglądać zdjęcia zapraszam do mnie :)
    (za obserwacje się nie obrażę :D )

    http://photobyjoot.blogspot.com

    Pozdrawiam i do zobaczenia u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzisiaj był to pomidor i kefir :). Przeważnie jogurcik i owoc. Kanapek takich zrobionych w domu jeść nie lubię, więc robię często na miejscu w pracy.

    Drugie śniadania u mnie też są kaloryczne, bo jestem najbardziej głodna o tej porze dnia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie jem drugiego. Wiem, źle, ale tak zawsze robiłam i trudno się będzie odzwyczaić [nawet gdybym rzeczywiście miała zamiar zacząć je jeść, choć... myślałam o tym].
    Fajne sa te zestawy, które proponujesz, a te kolorowe zdjęcia sprawiają, że sama bym coś takiego zjadła, hah :D
    Pozdrawiam, LLM.

    OdpowiedzUsuń
  7. przylaczysz sie do maratony treningowego blogerek? szczegoly u mnie na blogu

    zachecam :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem Kochana czy będę akurat o 15 miała czas, więc nie chcę nic z góry zakładać:-) Muszę powiedzieć, że trochę przerażają mnie te 2 godziny;-) Ale mocno Wam kibicuję:D

      Usuń
  8. nie liczę kalorii więc nie mam pojęcia ile ich zjadam, ale post bardzo istotny, brak 2 śniadania powoduje podjadanie to prawda:)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie na drugie śniadanie zawsze jest jakieś warzywo lub owoc. Przeważnie marchewka i jabłko

    OdpowiedzUsuń

Jestem wdzięczna za każdy zostawiony komentarz. Będzie mi bardzo miło odpowiedzieć na każdy z nich:-)